Michał Chudecki

 

Urodzony w 1986 roku, najbardziej doświadczony i utalentowany pięściarz w Wielkopolsce. Już jako 12-latek reprezentował barwy klubu Warta Śrem, a potem przez klub Olimpia Poznań trafił do klubu PKB Poznań, do trenera Zdzisława Nowaka. Doświadczenie Michała to ponad 250 walk, z czego blisko 230 to pojedynki zwycięskie.

 

Osiągnięcia:

Lata 2008, 2009, 2010, 2011 – Mistrz Polski – czterokrotnie tytuł Najlepszego Zawodnika Turnieju

Lata 2005, 2006, 2007, 2012 – Wicemistrz Polski

Lata 2007, 2008, 2009 – brązowy medal na Mistrzostwach Unii Europejskiej

Lata 2008 i 2009 – zwycięstwo na prestiżowym Turnieju im. Feliksa Stamma – dwukrotnie tytuł Najlepszego Zawodnika Turnieju

Lata 2007, 2008, 2009, 2010, 2011 – uczestnik Mistrzostw Świata i Europy

 

Rok 2012 – Indywidualne Mistrzostwa Polski w Poznaniu.

Michał Chudecki odprawia kolejnych przeciwników, aby w półfinale spotkać się z niebezpiecznym Damianem Wrzesińskim. Druga runda, potężne uderzenie Chudeckiego i bezwładna ręka opadająca wzdłuż tułowia – kontuzja, nie wiadomo, jak poważna, ale Chudecki boksuje jedną ręką. Ku zdziwieniu wszystkich kibiców Chudecki boksuje coraz lepiej, coraz pewniej wygrywając pojedynek na punkty mimo niesprawnej ręki.

Szpital Wojskowy w Poznaniu i diagnoza – poważne złamanie!!! Konieczna będzie operacja.

Jako, że MP Polski 2012 były również kwalifikacjami na Igrzyska Olimpijskie, wiemy już, że wieloletnie marzenia Michała pozostaną tylko marzeniami. Występ w Londynie będzie niemożliwy.

Finał Mistrzostw Polski, który miał dać upragniony awans na IO, kończy się srebrnym medalem dla Chudeckiego oraz zdobytym bez walki złotym medalem dla Dawida Michelusa.

Tego samego wieczoru Chudecki ogłasza zakończenie kariery amatorskiej, a po odbyciu rehabilitacji deklaruje przejście na zawodowstwo. Obecni na Mistrzostwach Polski promotorzy ostrzą zęby na łakomy kąsek, jakim jest utalentowany zawodnik z Poznania, ale Chudecki wybiera kontynuację kariery zawodowej w USA i tak oto zaczyna się przygoda z boksem zawodowym Michała Chudeckiego!

 

Październik 2012.

Operowana ręka jest niemalże w pełni sprawna. Chudecki wylatuje do Newark w USA gdzie trenuje wielu sławnych pięściarzy, chociażby Tomasz Adamek mieszkający na stałe właśnie w Newark koło Nowego Jorku.

 

Początek roku 2013 i pierwsza walka.

 

 

Ofiarą Chudeckiego pada Moses Molina, który jest świeżo upieczonym zawodowcem, podobnie jak zawodnik z Polski.

Pierwsza runda to całkowita dominacja Chudeckiego.

Druga runda to koniec Moliny. Po kilku seriach, sędzia przerywa walkę i mamy pierwsze zwycięstwo Polaka!

 

Drugą ofiarą staje się J. Nieves, a trzecią A. Hramyka.

 

 

Czwarty jest niepokonany R. Mohacsi, kolejny C. Johnson, który kończy pojedynek ciężko znokautowany.

 

 

Chudecki notuje jeszcze jedną walkę na przetarcie, a w siódmym pojedynku trafia na bardzo silnego i doświadczonego przeciwnika jakim jest Krzysztof Szot, mający za sobą dwa pojedynki o pas Mistrza Europy i Świata.

 

 

Po ośmiu rundach jednostronnego pojedynku, ręka Chudeckiego wędruje w górę co jest ogromną niespodzianką dla wszystkich, którzy nie wierzyli w zwycięstwo Michała. Chudecki zdominował Szota pokazując techniczny boks na wysokim poziomie.

Po tej walce rozpoczynają się poszukiwania coraz bardziej wymagających rywali dla Chudeckiego, niestety promotorzy rzucają na pożarcie twardych i doświadczonych zawodników, A. Vargasa oraz M. Gojko, który stoczył na zawodowych ringach ponad 60 pojedynków, Michałowi. Oba pojedynki kończą się zwycięstwem Poznaniaka.

 

W międzyczasie Michał Chudecki rozwiązuje kontrakt z promotorem w USA i wiąże się kontraktem z Polską grupą Babilon Promotion. Już w drugim starciu pod nową banderą, na życzenie Chudeckiego przylatuje pogromca Polaków, Felix Lora. Dominikańczyk z hiszpańskim paszportem czterokrotnie gościł w Polsce i za każdym razem odprawiał naszych rodaków z kwitkiem, a i tym razem nie miało być inaczej. Niezwykle doświadczony i potężnie bijący Lora, przyleciał do Polski jak po swoje. Po raz piąty zagościł na naszej arenie i po raz piąty przyjechał świetnie przygotowany - przyjechał po zwycięstwo.

 

Po oficjalnym ogłoszeniu walki Chudeckiego z Lorą media sportowe emitowały ogromną ilość artykułów dotyczących tego wydarzenia.  Rodacy, którzy odnieśli porażki w konfrontacjach z Lorą ostrzegali Michała przed zawodnikiem z Dominikany, ale to wyłącznie motywowało Chudeckiego do jeszcze cięższych treningów.

Po dziesięciu tygodniach morderczych treningów nastał ten dzień.

16.08.2014, Amfiteatr w Międzyzdrojach.

Walka zakontraktowana na 10 rund, jak się okazało, najlepsza walka tego roku w Polsce. Więcej informacji o walce z Feliksem Lorą:  http://www.connector.pl/pl/o_nas/wspieramy/michal_chudecki/po_pojedynku_z_felixem1.html, oraz na Ringpolska: http://www.ringpolska.pl/micha-chudecki/36446-przed-chudecki-syrowatka-rzez-w-miedzyzdrojach