Przedstawiamy podsumowanie rewelacyjnego sezonu 2013:

 

I eliminacja Mistrzostw Europy F-125 w Boretto

Pierwszy bieg wygrał reprezentant gospodarzy Manuel Zambelli. Tuż za nim uplasował się Henryk Synoracki. Włoch nie dotarł do mety w drugim biegu z powodu usterki technicznej, co ułatwiło zadanie reprezentantowi PKMor LOK. Trzeci bieg również padł łupem Synorackiego, co przypieczętowało zwycięstwo w całych zawodach z dorobkiem 1100 punktów na 1200 możliwych do zdobycia.


Mistrzostwa Świata w klasie 0-125 w Chodzieży

Pierwszy raz Mistrzostwa Świata w klasie 0-125 zostały rozegrane w Polsce. Areną zmagań było Jezioro Miejskie w Chodzieży, które wraz z imprezami towarzyszącymi zapewniło kibicom sporo atrakcji. Po zaciętej rywalizacji Henryk Synoracki zdobył jako pierwszy Polak medal Mistrzostw Świata w klasie 0-125. Uległ jedynie zespołowym kolegom – Mistrzowi Świata Manuelowi Zambelliemu oraz Wicemistrzowi Rene Bechncke. Brąz sprawił, że  Synoracki został jedynym polskim motorowodniakiem, który w dorobku ma medale Mistrzostw Świata w trzech różnych klasach wyścigowych, tj. 0-125, 0-250 oraz 0-350.

 

 

II eliminacja Mistrzostw Europy F-125 w Rudnicach nad Łabą

Henryk Synoracki zajął ostatecznie drugie miejsce na podium za zwycięzcą trzech biegów i całych zawodów – Manuelem Zambellim. W pierwszym z trzech biegów przed reprezentantem LOK-u do mety dotarł Marcin Zieliński.

 

III eliminacja Mistrzostw Europy F-125 w Baja

Po raz pierwszy, i mamy nadzieję ostatni w tym sezonie, Henryk Synoracki ukończył zawody tuż za podium. Zwyciężył Marek Peeba przed Marcinem Zielińskim oraz głównym rywalem w walce o tytuł Manuelem Zambellim.

 

IV eliminacja Mistrzostw Europy F-125 w Bitterfeld

W zawodach zwyciężył Marek Peeba z Estonii, drugim został Henryk Synoracki, a podium uzupełnił Marcin Zieliński.

W klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy F-125 Henryk Synoracki obronił wywalczony przed rokiem tytuł plasując się przed Markiem Peebą i Marcinem Zielińskim. Udało się to osiągnąć w dużej mierze dzięki równej jeździe na wysokim poziomie na przestrzeni całego sezonu – trzy z czterech eliminacji kończąc na podium.

 

Mistrzostwa Europy w klasie 0-175 w Skulsku

Pierwszy bieg był jedynym w całym sezonie, którego nie ukończył. Łódź okazała się w wietrznych warunkach niesterowną i ze względów bezpieczeństwa należało czym prędzej wrócić do pomostu. Zastosowane poprawki dały rezultaty i kolejne biegi bezpiecznie Synoracki kończył odpowiednio na czwartym, piątym i trzecim miejscu.
W końcowej klasyfikacji uplasował się tuż za podium, co zważywszy na problemy wcale nie okazało się złym rezultatem.

 

 

 

Udział w trzech bataliach o medale Mistrzostw Świata i Europy zakończony zdobyciem złotego medalu Mistrzostw Europy F-125 oraz brązowego medalu Mistrzostw Świata w klasie 0-125 jest z pewnością najlepszym podsumowaniem minionego sezonu. Henryk Synoracki został pierwszym Polakiem z medalami Mistrzostw Świata w trzech różnych klasach wyścigowych oraz zrównał się dorobkiem medalowym z Waldemarem Marszałkiem, dotąd samotnym najlepszym polskim motorowodniakiem. Pozostaje właściwie spożytkować przerwę zimową tak, aby wyśrubować ten medalowy rekord w przyszłym sezonie.


Czekamy z niecierpliwością na nowy sezon w 2014 roku…